sobota, 3 maja 2014

Maska CREME i moja dzisiejsza wlosowa rutyna.

Witam wszystkich bardzo serdecznie, bardzo dawno mnie tu nie bylo, a to dlatego ze brak mi czasu i kwestia lenistwa.
 Jak juz widzicie tytul, kupilam sobie ostatnio mega maske CREME al Latte, uzywamy ja na pracowni ale dla mnie raz w tygodniu to jest za malo, krem w formie maski? Swietne polaczenie, pachnie meeeeeega, odzywia rowniez meeeeega ;) Wiecej informacji na ulotce na zdjeciu.



 Dzisiejsza wlosowa rutyna. Wrecz jestem zachwycona z kondycji moich wlosow. Ostatnio sporo je podcielam, a tak szybko mi rosna. Mylam wlasnie metoda OMO, nowym nabytkiem jest rowniez moj nowy szampon elseve ktory fajnie sie sprawdzil ale za bardzo wygladzil mi wlosy przez co sa uklapniete, ale to nic. Nie uzywam suszarki dlatego moje wlosy sa delikatne, lsniace, nie pusza sie, dobrze sie ukladaja i sa elastyczne.
zycze milego dnia ;*



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz