środa, 4 czerwca 2014

Moja mala metamorfoza i efekty (jantar, pokrzywa i skrzyp)

Kolejna notka;) Staram sie nadrobic zaleglosci, wiem ze nie da sie nadrobic tego w jeden dzien, ale mam dla was kolejna notke oczywiscie kolejna o moim efekcie w sumie to 2., Postanowilm sie pochwalic tym kto nie wierzy w picie skrzypu, pokrzywy i wcieranou jantaru ;)



Efekty rowniez sa zadowalajace i zaskakujace. ;)

Patrzac na to zdjecie to prawie nie mozliwe ale no jednak. Daty nie klamia. To tylko dwa miesiace ;) a odrosty mialy jakies 5-7cm
Kolejne czym chce wam sie pochwalic to kolor ktory postanowilam zmienic bo nie chcialam niszczyc wlosow rozjasniaczami.
 Jak widzicie do zmiany koloru uzylam farby Olia, bez amoniaku z czego mam przecietna opinie i szczerze wiecej razy juz nia nie pofarbuje wlosow. Ale o tym za chwile.
Jasny popielaty blond - jasny zlocisty blond na mrozona czekolada-jasna czekolada.
Efektem jestem bardzo zadowolona, ale od razu po ufarbowaniu. Wlosy umylam dzisiaj 3raz, kolor jest sprany, odrosty sa bardzo jasne, gdzie nie gdzie porobily sie jasne refleksy, kolor schodzi niesamowicie. Lecz plusem jest to ze moje wlosy po tej odzywczej farbie w sumie odzyly, nie sa suche, nie placza sie, nie krusza sie.
Co myslicie o mojej zmianie ? Jestescie raczej za blondem czy czekolada ?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz