poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Makijażowe MITY.


Witajcie.
Jak już widzicie, mam dla was przygotowany bardzo spory post.
Wielu z was może się on przydać.
Bo makijażowa droga jest bardzo ważna.
Gdy wkraczas w okres dojrzewania powinnaś wiedzieć o niektórych rzeczach, biorąc się właśnie za makijaż.
Makijaż jak i brwi, czy włosy to wizytówka człowieka,
Makijażem możesz zmienić całą twarz, z brzydkiego kaczątka zrobić się piękną księżniczką.
I tak jest zazwyczaj, bo jak wiecie każdy ma kompleksy, nikt nie jest naturalnie piękny, są wyjątki, ale jeśli ktoś jest naprawdę naturalnie piękny zawsze ma swoje ukryte kompleksy które maskuje pod toną makijażu.
Już tak mówię z grubsza, że makijaż naprawdę może zmienić człowieka.
Jeśli jesteście zainteresowane postem o prawidłowym makijażu to dajcie znać. Bo jest w planach.
Dziś zaczynam w sumie od tyłu bo tamten post powinien znaleźć się tu pierwszy ale z racji że jest wiele młodych dziewczyn które zaczynają się jakoś tam malować, czytają różne książki, oglądają różne filmiki na yt, powinny też znać bardzo ważne mity.


Pierwszym mitem jest coś bardzo ważnego.
Co wprowadza w błąd 90% nastolatek.

1. Makijaż powoduje wypryski.
To mit, w okresie dojrzewania wypryski to norma.
Niedoskonałości to nie wina makijażu bo 98% kosmetyków do makijażu ma delikatną formułę, dobierasz podkład do swojego typu cery, dobierzesz go inaczej to nic się nie stanie (może albo przesuszyć, albo za bardzo natłuścić) wiele kosmetyków ma formułę która nie zatyka porów, działa antybakteryjnie.
Z czego się biorą zatem wypryski? Z niedomytego makijażu.
Nie wystarczy, że wytrzesz makijaż płynem czy mleczkiem, on usuwa większość makijażu ale nie cały. Powinnaś być świadoma że musisz mieć jeszcze żel do mycia lub piankę i tonik oczyszczający (który może wysuszać, dlatego jeszcze powinnaś zabezpieczyć twarz kremem).

2. Biała kredka na lini wodnej powiększa oko.
To mit.. Biała kredka powoduje obniżenie oka, czyli uwypuklenie i powiększenie gałki oczniej.
Oczywiście jak rozjaśnisz oko np cielistą kredką, cieniem, czy korektorem to ono wygląda na większe. Ale że biała kredka powiększa oko to mit.. Sprawia że oko wygląda na bardziej sztuczne.
Jeśli chcesz powiększyć oko, używaj cielistej kredki na lini wodnej, jasnego cienia pod linią wodną i mieniącego się bardzo jasnego albo białego cienia w kąciku oka.

3. Korektor powinien być jaśniejszy.
Nie, jeśli ktoś ma problem z cieniami pod oczami to owszem, bo gruntuje się później pudrem cały makijaż. 
Ale co do jaśniejszego korektora na twarzy? To błąd.. Makijaż powinien być jednolity.

4. Mocny makijaż oczu i ust.
To sprawdza się tylko u szatynek i ciemnych brunetek.
Nie podkreślaj tak swojej twarzy, bo to wygląda naprawdę źle. Albo jedno albo drugie.

5. Nie wolno używać zalotki po nałożeniu tuszu do rzęs bo wypadają.
To mit, efekt utrzymuje się znacznie dłużej i rzęsy są mega fajniej podkręcone.
Ale umiejętnie obchodź się z zalotką, bo nagie rzęsy bardziej poddają się wypadaniu i łamaniu.

6.Testowanie podkładu na nadgarstku to dobry pomysł.
Mit... Nadgarstek to najjaśniejsza część ciała.
Aby dobrać sobie dobrze podkład nanieś go na szyi blisko twarzy najlepiej gdzieś koło ucha.

7. Tłusta skóra nie potrzebuje nawilżenia.
To dopiero mega mit...
Tłusta skóra absolutnie wymaga konkretnego nawilżenia.
W przeciwnym razie aby się jeszcze bardziej nawilżyć sama z siebie będzie produkowała więcej sebum i powodowała jego nadmiar na cerze.

8. Szminka musi być dobierana pod kolor oczu.
Kto normalny dobiera szminkę pod kolor oczu?
Dobiera się pod typ cery, kolor włosów i makijażu.

9. Blondynka nie może stosować czarnego tuszu do rzęs a ruda niebieskiego.
Czarny tusz optycznie powiększa oko i wydłuża rzęsy i nadaje kobiecie o jasnych rzęsach lepszego, wyrazistego looku.
A ruda ? Czemu nie ? Kontrast z jej kolorem włosów jest mega przyjemny.

10. Nakładanie podkładu tylko za pomocą pędzla.
To jakiś chory mit..
Jeśli komuś wygodniej nakłada się podkład palcami, a palcami fajniej możesz wtopić, wklepać podkład i nie zostaje się większość jak w gąbeczce czy w pędzlu to spoko.
Lubisz nakładać gąbeczką ? Nie rezygnuj z tego.
Wolisz pędzlem? Również nie rezygnuj.
Sama sobie spraw przyjemność czym ci lepiej rozprowadza się podkład. Pamiętaj aby nie robić efektu maski bo wygląda to katastrofalnie i pamiętaj o dobrej pielęgnacji przyrządów.

11. Malowanie się zbyt ciemnym podkładem jest złe?
Możesz pomalować się ciemnym podkładem np o ton czy dwa, bo szybko możesz z tego wyjść, a mianowicie rozjaśnić partię twarzy korektorem, wykonturować policzki bronzerem i rozświetlić twarz prześwietlaczem. Szybko zniwelujesz źle dobrany podkład.



sobota, 9 kwietnia 2016

Domowy sposób na zdrowe włosy. #Płukanki

Przychodzę do was z długo oczekiwanym postem o płukankach do włosów.
Ostatnio się one zrobiły modne, stwierdzam to iż wiele czytelników z mojego aska je testuje.
Jest wiele teorii na temat płukanek ale pozwólcie że przy każdej płukance opisze co o niej sądzę.
Na pewno któraś przypadnie wam do gustu.
Płukanka to nic innego jak napar z ziół, olejów czy dodatków spożywczych.
Taką płukankę możesz zrobić dosłownie ze wszystkiego, każda ma inne działanie na włosy. 
Czemu na włosy? Bo skupiam się dzisiaj na włosach, o innych kosmetykach opowiem wam w innym poście.
A więc zapraszam.

______________________________________________________
Kiedy robić płukanki?
Zawsze po myciu włosów, kiedy są jeszcze mokre, to ma być ostatnia czynność przed osuszeniem włosów ręcznikiem.
Jak najwygodniej płukać włosy?
Moim najwygodniejszym sposobem jest płukanie włosów w misce, wręcz ich zanurzenie i płukanie przez 3-4minuty, wtedy efekt jest dość efektywny niż nad prysznicem czy wanną polewanie ich wodą.
Polecam też sposób na płukanie włosów  w umywalce, umywalka jest wtedy wyżej i wygodniej jest zanurzyć włosy.
______________________________________________________

Jak już wspomniałam, płukanki są głównie z ziół.
Więc zacznę od ziołowych płukanek i opiszę ich działanie.

Płukanka z rumianku


Jest dość znana płukanką w lecznictwie.
Jest głównie lecznicza, przeciwzapalna, przeciwalergiczna, przeciw rozwijaniu się jakiejś choroby.
Zwalcza łupież, przetłuszczanie się skóry głowy, świąd, jakiekolwiek zapalenie skóry głowy.
Rozświetla włosy, odświeża, rozjaśnia.
Jak ją robić?
Możesz taki wywar zrobić z sypanego(czyli takiego naturalnego) rumianku, lub herbaty rumiankowej (wtedy 3torebki na 1l wody). Parzysz i czekasz aż przestygnie.
Możesz modyfikować taki wywar z :
-cytryną
-miodem
-pokrzywą/zieloną herbatą
-siemieniem lnianym


Płukanka z zielonej herbaty/pokrzywy

Na włosy działa oczyszczająco i pobudzająco.
Stymuluje wzrost włosa, oczyszcza skórę głowy z łupieżu.
Wywar skutkuje głównie z sypanej zielonej herbaty/pokrzywy bo jest najlepsza.
Czym mocniejszy tym efekt lepszy.
Możesz ją modyfikować
-miód
-cytryna
-rumianek/pokrzywa/mięta

Płukanka z rozmarynu
Płukanka na porost i odświeżenie włosów.
Płukanka ta bardzo wspomaga wzrost włosa, jeszcze bardziej niż pokrzywa czy zielona herbata.
Odświeża, likwiduje łupież i zapobiega przetłuszczaniu się włosów bo bardzo oczyszcza, świąd skalpu znika, łupież i zapalenie skóry ustaje bo jest bardzo lecznicza.
Włosy po niej są wygładzone, odświeżone, lśniące, miekkie w dotyku,

Zaparz suszony lub świeży rozmaryn w szklance wody (czym wywar mocniejszy tym lepszy). Odstaw do ostygnięcia, włosy po umyciu opłucz, potrzymaj chwilę na włosach i opłucz chłodną wodą. Możesz modyfikować wywar:
-cytryna
-ocet jabłkowy
-miód

Płukanka z siemienia lnianego i cytryny.

Siemię lniane wpływa bardzo mocno na kondycję naszych włosów, sprawia że włosy stają się miękkie, lśniące, miłe w dotyku, wygładzone i szybciej rosną, bo też stymuluje ich porost.

2-3 łyżeczki siemienia wsypuję do garnka z gotującą się wodą, mieszam około minuty, aż do uzyskania lekko gęstej konsystencji ale nie ZA gęstej bo gdy przesadzimy z gęstością mikstura może ślizgać się nam po włosach i nie uzyskamy takiego efektu jaki chcemy, odstawiamy wszystko do przestygnięcia, gdy już przestygnie wciskamy pół cytryny i wlewamy szklankę przegotowanej wody. Mikstura jest gotowa do płukania.
Moczymy w niej włosy 2-5minut.

Płukanka z szałwi-przyciemniająca
Płukanka polecana dla osób z ciemnymi włosami.
Podkreśla ciemny kolor włosów, przyciemnia, nadaje blask, wzmacnia.
3 torebki na 0.5l wody<-parzysz tak długo aż wywar przestygnie (2h pod przykryciem)
Wywar zostaw do ostatniego płukania włosów, nasącz włosy wywarem i zawiń włosy w stary ręcznik, albo pierw nasiącz lekko resztką wywaru starą białą bawełbianą koszulkę, zawiń nią włosy i dopiero zawiń wszystko w ręcznik. Wywar może farbować.
Pozostaw na głowie 30minut i spłucz bardzo chłodną wodą.
Ciesz się efektem miękkich, przyciemnionych, lśniących włosów.

Płukanka z orzecha-przyciemniająca/wzmacniająca
Ta płukanka przyciemnia, wręcz pogłębia kolor włosów brąz i kasztanowych.
Wywar z orzecha działa bakteriobójczo i przeciwgrzybiczo, a wywar z liści orzechu działa hamująco na wypadanie włosów, należy go wtedy wcierać w skórę głowy by dobrze dostał się do cebulek.

Niedojrzałe skórki orzecha i gorąca woda, gotuj przez 2 h, przecedź, ostudź i stosuj do ostatniego płukania.

Płukanka z kawy
Stymuluje porost włosów, pobudza cebulki.
Działa zmiękczająco włosy/ nabłyszczająco/ odżywiająco.

3łyżki mielonej kawy, zalej gotującą wodą w kubek, poczekaj aż ostygnie, możesz przecedzić z fusów ale również je zostawić w tym ponieważ we fusach mieści się więcej pozytywnych składników na porost włosów niż z samego wywaru.
Wlej do miski, dodaj trochę przegotowanej wody i płucz włosy przez 2-3 minuty, rób masaż skóry głowy.
Jeśli chcesz aby włosy ci się delikatnie przyciemniły, trzymaj cały wywar na włosach z 15-20minut.
Minusem jest tego że zapach się trochę długo utrzymuje.

Płukanka z cytryny :

Rozjaśnia/ odświeża/ wypłukuje łupież.
Ta płukanka pięknie rozjaśnia włosy, w lecie włosy posmarowane cytryną rozjaśniają się naturalnie na bardzo złotawy odcień.
Blond staje się bardzo jasnym a czasem białym blondem.
Możesz ją modyfikować z miodem np daje bardzo fajny efekt nawilżenia i rozświetlenia.
Możesz modyfikować ją również z rumiankiem, lepiej się włosy rozjaśniają i gdy ktoś chce wypłukać kolor z włosów, sprawia że kolor dosłownie spływa. Możesz się szybko pozbyć niechcianego zimnego odcienia albo niechcianej farby na włosach.









Mam nadzieję że post wam się podobał i wykorzystasz którąś z tych płukanek i pochwalisz się efektami na blogu.
Jeśli którą stosujesz to wypowiedz się która najlepiej ci się sprawdza.
Ja kocham płukać włosy w pokrzywie i miodzie z sokiem z cytryny, moje włosy to kochają.
Miłego ;*




POLECAM TEN KANAŁ ! KLIK !
ZAPRASZAM DO SUBSKRYBOWANIA!

środa, 6 kwietnia 2016

Typy urody .

Dziś mam dla was dawno oczekiwany post, bo już miał się pojawić jakiś czas temu, ale teraz stwierdziłam że wam go dodam bo wiele osób ma problem z odróżnieniem swojego typu urody, dobrania koloru makijażu i koloru włosów.
Dziś mam zamiar wam w tym pomóc, bo jest naprawdę wiele fajnych sposobów na to by sprawdzić jakim jest się typem urody :)

ANALIZA KOLORYSTYCZNA :
Dziś opowiem wam trochę o naprawdę ważnym kroku podczas swojej analizy kolorystycznej.
Bardzo sługo się o tym uczyłam, to bardzo ważny krok wizerunku biznesowego, dlatego warto profesjonalnie dobrać do siebie wszystko by komponowało się w jakąś całość.
Są to zasady które każdy powinien znać.
Pierwszymi krokami jest ocena w naturalnym świetle :
-karnacji
-naturalnego koloru włosów
-koloru oczu
-koloru ust
-koloru zmian / pieprzyków
-reakcji skóry na słońce (na jaki kolor sie opala zazwyczaj w lecie)
-koloru obramowania oczu/brwi ect
To da nam podstawę do ogarnięcia przypisanych cech charakterystycznych w naszym wyglądzie i określenia jakiego typu urody jesteśmy.
A teraz zapraszam was do krótkiej fotorelacji i opisów.

Są 4typy kolorystyczne, WIOSNA, LATO, JESIEŃ, ZIMA.
Ja zacznę od początku.

WIOSNA: ciepła, jasna, delikatna.

Cera: jest najdelikatniejsza, skóra jest przeźroczysta, blada o lekkim żółtawym/brzoskwiniowym odcieniu.
Jest ciepłym typem urody. Wiosna często jest piegowata, często się rumieni.
Cera jest zawsze promiena, świeża, opala się na brązowo.

Oczy: błękitne, przeźroczyste zielone, szaro zielone, niebiesko zielone, złoto brązowe. W tęczówce możesz znaleźć dodatki złota.

Włosy: delikatne, cienkie z ciepłym złotawym odcieniem. Złoty blond, rudawy blond, lniany, słomkowy, jasno rudy, marchewkowy rudy, miodowy, jasny złoty brąz, złoty brąz. 

Makijaż powinien być : wyrazisty lecz nigdy ciemny, aby nie zdominowaj delikatnej urody. Należy też unikać kontrastowych zestawien kolorow. Podkłąd powinien być naturalny, ciepłobeżowy z domieszką różu, róż jasny morelowy lub złotawy ciepły róż. Cienie ciepłe beże, niebieskie, oliwkowe, jasne cieple fiolety, granatowy, delikatny turkus, orzechowy, mleczno czekoladowy. Pomadka złocista, beżowo brązowa, łososiowa, koralowa.

Zalecane kolory :  Kobieta wiosna najkorzystniej wygląda w ubraniach: waniliowych, beżowych, piaskowych, kremowych, słomkowych, koralowych, jasnożółtych, morelowych, łososiowych, brzoskwiniowych, pomidorowych, karmelowych, lila, morskich, turkusowych i granatowych. Jeżeli chodzi o zieleń jest ona także świetnym wyborem, z wyjątkiem odcienia butelkowego, którego należy unikać. Można także ubierać się w szarości, ale tylko te ciepłe. Kobieta wiosna nie powinna nosić czerni ani bieli. Do wiosen pasują zwiewne sukienki w kwiatki i groszki.


LATO: chłodna, pastelowa, romantyczna...

Cera: jest bardzo zróżnicowana, odcienie cery to delikatne jasne odcienie, mleczne, blado różowe, różowate z zaczerwieniami i naczynkami.

Oczy: szare, szaro niebieskie, niebieskie, błękitne, szaro zielone, szaro piwne, szaro brązowe.

Włosy: W tym typie urody spotykamy między innymi bardzo jasne platynowe blondy, szatynki o włosach jasno lub ciemno brązowych ale zawsze w chłodnej tonacji.

 Makijaż powinien być rozmyty, barwy pastelowe, oczy podkreślone grafitowym tuszem.
Podkłady porcelanowe, jasne z domieszką różu, róże łososiowe, chłodne róże, cienie szapańskie biele, chłodne beże, wanilie, golębie, brudne róże, maliowe, błękitno szare, pistacjowe, pomadki gównie czerwień i popielaty róż.

Zalecane kolory :  Typ urody lato wymaga stonowanych i chłodnych kolorów. Dotyczy to zarówno ubrań, jak i biżuterii czy makijażu. Wybieraj jednak pastelowe odcienie i unikaj kontrastów. Oto przykładowe kolory dla pani lato: bladożółty, gorzka czekolada, intensywna czerwień, wrzosowy, butelkowa zieleń, jasna mięta, szary, fuksja, złamana biel, wpadająca w delikatny róż,
morski błękit, jasny turkus, malinowa czerwień, stonowany róż.

JESIEŃ: ciepła, złocista, charakterystyczna...


Cera: intensywna złocista tonacja, blado przeźroczysta, kolor kości słoniowej, kremowa, brzoskwiniowa, złociste beże, oliwkowa. Bardzo dużo piegów w ciepłych intensywnych kolorach rudości lub złocisto beżowym. 
Jak widzicie cera jesieni czasem może przypominać wiosne z koloru i piegów, ale... policzki jesieni pozostają blade, nie różowieją ani nic. Opalają się panie głównie na czerwono, więc nie najlepiej znoszą promienie słoneczne i przy nie zabezpieczeniu twarzy czy ciała kremami z filtrem ilość piegów jest większa.

Włosy: głownie rude, miedzane, złociste, bardzo grube, kręcone, proste, o porowatej strukturze.

Oczy: kolor jest bardzo głęboko intensywny, nasycony, większość jesieni ma brązowe oczy lub zielone, ale też bursztynowe, topazu, złotego brązu, brąz czekoladowy, zielone, przejrzyste bardzo, piwne, ciemno oliwkowe. W tęczówkach znajdują się złote plamki.

Makijaż powinien być utrzymywany w kolorach ziemi, delikatny, świetlisty. Puder ciepło beżowy, róże łososiowe, rdzawe. Cienie ecru, złote musztardowe, ciemno oliwkowe, khaki, stare złoto, pomarańczowe, czekoladowe brązy. Pomadki miedziane, ceglaste, purpurowe, w kolorze wina.

Zalecane kolory : Kobieta jesień w dobieraniu barw odzieży powinna sugerować się „swoimi kolorami”, czyli złotym, brązem, niebieskozielonym, granatowym, ciemnym dżinsowym, ciemnym zielonym, ciepłymi odcieniami szarego, kremowym, beżowym, kolorem słomkowym i skorupki jajka. Barwy te są ciepłe i należą do kolorów ziemi. Ten typ urody nie wygląda dobrze w różowym, czystej bieli, jasnym błękicie i jaskrawym różu. Czerwona odzież w kolorze pomidora, raka i pelargonii podkreśli urodę. Warto nosić ubrania pomarańczowe i o różnych odcieniach zieleni. Kobieta o urodzie jesień będzie najlepiej prezentowała się w kolorach przypominających jesienny krajobraz.


ZIMA: bardzo chłodna, wyrazista, skontrastowana.

Cera: cera zimy dzieli się na dwie grupy dlatego dodałam dwa zdjecia podobne do siebie i jedno nie.
-TYP KRÓLEWNY ŚNIEŻKI : bardzo śnieżna biel twarzy, chłodna, porelanowa, czasami z subtelnie niezauważalnym kolorem różu lub błękitu. Ten typ źle znosi słońce ponieważ opalaja się na czerwono, a ich skóra po krótkim czasie znów wraca do śnieżnej bieli. 
-TYP ORIENTALNY : cera oliwkowa, również porcelanowa, z domieszką beżu, lub złamanego różu. Panie te łatwo się opalają, a ich cera przybiera odcień brązu. Latem są brązowe, a zimą śnieżno białe. 

Oczy: 
-typ królewny śnieżki : lodowate błękity, szkliste, zimne zielenie lub ciemno niebieskie.
-typ orientalny: ciemno brązowe, piwne, ciemno brązowo zielone, zbliżone odcienie do czerni.

Włosy : kruczoczarne, granatowo czarne, silnie kontrastujące z cerą. Szatynki : popielate, jasne brązy, aż po ciemny szarawy brąz. 
Prawie nie ma wśród nich blondynek, ale to prawie bo ja jestem typem zima, ale to zaraz.

Makijaż powinien być soczysty, zdecydowanie zachowany  chłodnej tonacji, chłodne pastele i brązy, przez inne chłodne kolory. Podkłady porcelana beż róż brązowy, róże delikatne, cienie czyste biele, stalowe, chlodne róże, biebieski, fioletowy, zimne zielenie, granatowy, czarno brązowy, grafitowy.
Pomadki burgund, intensywnie czerwone, różowo fioletowe, ciemne winne brązy czy winne czerwienie, intensywne róże kontrastujące z kolorem oczu.

Zalecane kolory : Jakie kolory są odpowiednie dla pani zimy? Panuje tu swoboda i pełna dowolność. Polecane są te wyraziste, mocne i zimne, zwłaszcza czerń i biel. Wymarzona barwa to soczysta czerwień. Kobieta o tym typie urody dobrze będzie się czuła w szarościach, butelkowej zieleni, bordo, a nawet ostrym różu. Niezbyt dobrze pani zima może wyglądać w przytłumionych pastelach, rudościach i rdzawych brązach. Z daleka lepiej omijać pomarańczowy, jasną zieleń i ciepłe beże.




Jak widzicie wiosna i jesień są ciepłymi odcieniami, a lato i zima zimnymi.
A teraz taki test, aby przekonać się czy jesteście ciepłym typem urody czy zimnym:
Znajdź sobie dwie folie, złotą i srebrną albo łańcuchy i przykładaj do siebie by sprawdzić w czym ci lepiej. 





niedziela, 3 kwietnia 2016

Moja kosmetyczka

Jeszcze dziś chciałam wam się pochwalić moją kosmetyczką.
A co do konkursu w którym możecie wygrać taką samą
podam link tutaj -> KLIK KONKURS Konkurs jest sponsorowany przeze mnie.

MOJA KOSMETYCZKA












Pozdrawiam czytelniczki z aska. 

NIE! Olejowanie włosów i błędy które najczęściej można popełnić.



Witajcie, w końcu dostałam się do kompa więc mogę udostępnić ostatnio napisany przeze mnie post z tegoż powodu iż zauważyłam że wiele z was chciałoby zacząć no i zaczęło olejować włosy.
Ale zwiąże się to z tym, że niektórzy z was popełniają naprawdę ważne błędy, które mogą was zniechęcić do dalszego olejowania włosów.

Może na samym wstępie powiem co to jest OLEJOWANIE włosów.
Bo niektórzy z was mylą to z nawilżaniem czy czymś podobnym.


Olejowanie włosów jest zabiegiem polegającym na naniesieniu "odpowiedniego" oleju na włosy, w celu ich odżywienia. Wiele osób myli olejowanie z nawilżeniem, w sumie w jakiś sposób wpływa na nawilżenie włosów ale w sposób iż olej dopełnia i podtrzymuje wodę we włosach.
Zabieg jest zalecony do wszystkich rodzajów włosów.
Nadaje włosom połysk, wydobywa głęboki blask, z matowych włosów może naprawdę zrobić mega mega błyszczące włosy.
Przesuszone, niesforne, łamliwe włosy dostają kopa elastyczności.
Odbudowuje włókno włosa i ułatwia rozczesywanie.
Wzmacnia, odżywia, osłabione włosy, łagodzi podrażnienia skóry głowy, hamuje wypadanie włosów, skutecznie zapobiega powstawaniu łupieżu, przesuszaniu włosów, łamliwości końcówek, matowieniu włosów farbowanych i wpływa na kondycję ogólną włosów.


BŁĘDY W OLEJOWANIU WŁOSÓW I JAK IM ZAPOBIEC. 


1.Zbyt duża ilość oleju nakładana na włosy : trudność ze zmycie oleju z włosów, można szybko je przeoliwić, nie będą takie jakie sobie wyobrażamy. Łyżka stołowa oleju w zupełności wystarczy by naolejować wszystkie włosy.

2. Nakładanie oleju na brudne włosy i skórę głowy : gdy włosy są przetłuszczone nie powinno się nakładać oleju na włosy, ponieważ może wpłynąć na wzmocnienie przetłuszczania się włosów. Kilkudniowy łój wpływa negatywnie  na włosy, ponieważ przy mocnym przetłuszczeniu włosów, cebulki się osłabiają i wypadają, a w połączeniu z olejkiem, łój skóry i olej ziołowy tworzą wydzielające się enzymy przez co można zaobserwować jak nasze włosy wręcz "lecą" z głowy podczas poprawiania ich czy czesania.

3. Nakładanie odżywki na niedomyty olej : ostatnio jedna z czytelniczek zadała mi pytanie dlaczego jej włosy są tłuste po umyciu nawet szamponem H&S gdy na naolejowane włosy nałożyła odżywkę, potrzymała ją chwilę i dopiero umyła włosy, ale olej miała z nocy.
NIE ! NO LUDZIE, TAK SIĘ NIE ROBI. Trzeba najpierw dobrze domyć włosy z oleju, odpowiednim szamponem a później nałożyć odpowiednią odżywkę.

4.Po naolejowanych włosach nie nakłada się niczego : NIEEEE ! Włosy naolejowanie muszą mieć nawilżenie. Olejowanie włosów to podtrzymanie wody we włosach, niektóre z was mi piszą, że po olejowaniu mają włosy jak strąki, suche, powywijane, macie odpowiedź na to pytanie, zawsze mówię że to musi być jakaś rutyna ! OLEJ MYCIE MASKA/ODŻYWKA. Dodatkowe prawidłowe zabezpieczenie. Nie przesadzajcie, sam olej nie wystarczy do nawilżenia włosów.

5.Wymywanie oleju szamponem z sls/sles : szampon nie powinien zawierać sls.

6. Nieodpowiedni dobór oleju : Olej powinien być dopasowany do porowatości włosów -> o porowatości przeczytacie tutaj KLIK : wysoko porowate bardzo gęsty olej, średnio porowate średnio gęsty olej, nisko porowate delikatny olej.

7. Zbyt rzadkie olejowanie włosów : gdy zaczynasz olejować włosy chcesz uzyskać jakikolwiek efekt, twoje olejowanie powinno być codziennością, zbyt rzadkie olejowanie wpływa źle na Twoje włosy, brak efektów, brak poprawy włosów, brak jakiegokolwiek nawilżenia i wygładzenia. Nie mówię że olejowanie co jakiś czas nie da wam efektu bo efekt będzie tylko do kolejnego mycia, ale olejowanie systematyczne poprawi stan twoich włosów i będziecie mogli się cieszyć z szybko nawilżonymi, zadbanymi włosami.

8. Zbyt długi czas trzymania oleju na włosach: przy cienkich włosach to się nie sprawdza, olej powinien być dobrany do porowatości przede wszystkim ale i też powinien być indywidualnie dostosowany czas do nawilżania, wiadomo ciężkie, grube i suche włosy potrzebują dużego nawilżenia, cienkie lejące i trochę wysuszone potrzebują lekkiego, delikatnego nawilżenia, delikatnym olejem.

9. Olejowanie skalpu : niektóre oleje jak i skalp nie tolerują olejowania bo są za ciężkie.

10. Oczekiwanie zbyt szybkiego efektu podczas olejowania : powiem tak, aby uzyskać efekt przy olejowaniu naturalnymi olejami powinno minąć trochę czasu, niektóre osoby myślą, że gdy użyją raz olejku to ich włosy będą niewiadomo jak piękne i nawilżone..
Nieee... musi minąć trochę czasu, a przede wszystkim nie wolno zapominać o punktach pielegnacji włosów oraz o zmywaniu olejku łagodnymi szamponami, bo sls wymywają wszystko to co nałożymy na włosy aby poprawić ich kondycję.




No i to by było na tyle. Mam nadzieję, że post będzie pomocny dla osób które olejują i chcą zacząć olejować włosy.